at Nordstrom. $29.75. at Saks Fifth Avenue. “This is my all-time favorite bronzer, in part because it’s what convinced me to make bronzer an integral part of my makeup routine. It blends in
Rozświetlacz można nałożyć na całą tę długość lub tylko w górnej połowie. Delikatne rozświetlenie tego miejsca sprawia, że nos wydaje się zgrabniejszy. Optycznie go wyszczuplamy. Tzw. łuk kupidyna to miejsce, które także warto rozświetlić. Chodzi konkretnie o wgłębienie pomiędzy nosem a górną wargą.
Rozświetlacz "Nightlight" pod tym względem jest idealny! Naprawdę! Ma przyjemną, bardzo kremową konsystencję. Z łatwością można go nałożyć na wybrane partie twarzy. Nic a nic nie pyli. Napigmentowany jest niesamowicie dobrze. Najlepiej spośród wszystkich mineralnych rozświetlaczy z jakimi miałam do czynienia.
Triki na udane konturowanie twarzy 珞 ️ Ile razy zastanawiałaś się gdzie nałożyć bronzer, a gdzie róż? Obejrzałaś już milion filmików i dalej nie wiesz
Rozświetlacz najwygodniej nakładać pędzelkiem typu wachlarz bądź klasyczną puchatą kulką. Kosmetyk aplikuje się wyłącznie na wypukłe części twarzy. Najważniejsze miejsca, w których powinien pojawić się rozświetlacz w kamieniu, to: łuk Kupidyna, czyli załamanie nad górną wargą, grzbiet nosa, kości policzkowe
Best for deep skin: Danessa Myricks Beauty Power Bronzer Cream Bronzer. Best for medium skin: Tarte Sea Breezy Cream Bronzer. Best for light skin: Chanel Les Beiges Healthy Glow Bronzing Cream
Bronzer ożywia cerę, dodaje blasku, a jednocześnie modeluje twarz. Warto jednak wiedzieć, jak i gdzie nakładać bronzer, aby uzyskać najlepszy efekt. Mamy dla was TOP 3 wskazówki, jak używać bronzera, chcąc uzyskać efekt naturalnego wyszczuplenia i uwydatnić kości policzkowe!
Gdzie daje się rozświetlacz? Rozświetlacz można nakładać na wiele sposobów. Od delikatnego muśnięcia całej twarzy po zarysowanie jedynie wybranych jej części, jak na przykład kości policzkowych. Oto podstawowe miejsca jego aplikacji: wewnętrzne kąciki oczu – odświeża spojrzenie, powiększa oko i zmniejsza cienie pod oczami,
Bronzer do twarzy: który będzie najlepszy do policzków? Polecane bronzery - TOP 5 podpowiedzi, jaki bronzer wybrać Najlepszy bronzer do konturowania Jak nakładać bronzer? Gdzie nakładać bronzer? Jaki pędzel do bronzera? Jak używać bronzera i rozświetlacza jednocześnie?
Pani Ładna: Zapraszam po najlepsze produkty do konturowanie. Bronzer, róż i rozświetlacz Mary Kay latem to podstawa. Zadzwoń i zamów 790
1VYcE. Jaki bronzer wybrać i jak go nakładać, aby uzyskać pożądany efekt? Tłumaczymy krok po kroku, a także wskazujemy najlepsze kosmetyki do makijażu tego typu. Już od kilku lat bronzery cieszą się ogromną popularnością. Za jego pomocą można podkreślić kości policzkowe, koloryt skóry i nie tylko. Na rodzimym rynku beauty nie brakuje tego rodzaju kosmetyków do makijażu. Dlatego wiele osób zadaje sobie pytanie: jaki bronzer będzie najlepszy? Taki, który został umiejętnie dobrany. Poszczególne kosmetyki różnią się między sobą przeznaczeniem, konsystencją, właściwościami. Każdy z tych rodzajów wymaga innej aplikacji, choć za ich sprawą uzyskać można podobny efekt. Nakładanie bronzera wymaga wprawy, warto więc poznać tajniki tej sztuki i przećwiczyć je na własnej twarzy. Bronzer do twarzy: który będzie najlepszy do policzków? Jaki bronzer wybrać z myślą o podkreśleniu policzków? Do wyboru mamy kilka opcji, a ostateczna decyzja zależy od indywidualnych upodobań. Zastosowany w tej części twarzy bronzer nadaje skórze efekt naturalnego muśnięcia słońcem. Bardzo wygodna jest formuła płynna: standardowo pokrywa się kosmetykiem twarz, na której znajduje się już baza z cienkiej warstwy podkładu. Często wybierane są także bronzery w pudrze lub kamieniu, które z kolei aplikuje się na wykończony już makijaż. Jak nakładać bronzer na policzki? Ten o konsystencji stałej najlepiej rozprowadza się ściętym pędzlem, płynny zaś gąbeczką. Jeśli zależy nam na efekcie naturalnej opalenizny, dobrze bronzerem musnąć także czoło i nos. Polecane bronzery - TOP 5 podpowiedzi, jaki bronzer wybrać Polecane bronzery występują w różnej formie i konsystencji. Odmienny jest także sposób ich aplikacji. Do najczęściej spotykanych na półkach perfumerii i drogerii należą: bronzery w kamieniu, bronzery w pudrze, bronzery w płynie, bronzery w kremie lub w formie musu, bronzery w kulce lub w sztyfcie, bronzer w spray'u do ciała. Wybór odpowiedniego kosmetyku z tej kategorii wcale nie jest zadaniem łatwym. Podobnie jak podkład, bronzer dobrany musi być do karnacji. Ideałem jest kosmetyk o jeden, maksymalnie dwa tony ciemniejszy od naturalnego odcienia skóry. Zbyt ciemny, pomarańczowy lub nadmiernie połyskujący nie będzie prezentował się korzystnie. Jak dobrać bronzer pod kątem pożądanego efektu? Chłodne tony służą do konturowania, a ciepłe do poprawiania kolorytu. Niektóre marki oferują także opcje pośrednie. Na które bronzery szczególnie warto zwrócić uwagę? Ziemia egipska Pod nazwą ziemi egipskiej ukrywa się kosmetyk oferowany przez kilka marek kosmetycznych. Bronzer ten nie tylko umożliwia ładne wymodelowanie twarzy, ale także nadaje skórze cieplejszy i żywszy odcień, jednocześnie maskując niedoskonałości. W tym przypadku mamy do czynienia z uniwersalną barwą, co eliminuje ewentualne pomyłki. Zobacz także: Ze względu na właściwości pielęgnacyjne ziemia egipska sprawdza się w przypadku cer wrażliwych, naczynkowych, dojrzałych i problematycznych. Bywa również stosowana w roli cienia do powiek. Bronzery kremowe Bronzery o lekkiej konsystencji mają formę kremu lub jeszcze delikatniejszego musu. Te produkty szczególnie polecane są paniom o cerze suchej. Pozwalają uzyskać bardzo naturalny, matowy albo satynowy efekt i dość łatwo poddają się rozblendowaniu. W przypadku skóry tłustej kremy i musy mogą się warzyć po nałożeniu, nie jest to jednak regułą i warto samodzielnie sprawdzić efekt, korzystając z testerów. Bronzery sypkie Bronzery dostępne w formie proszku to najczęściej kosmetyki mineralne, które bardzo dobrze sprawdzają się przy cerze tłustej i mieszanej. Świetny efekt można uzyskać nakładając je na przypudrowaną skórę. Dobrze się rozcierają i właściwie trudno za ich pomocą doprowadzić do powstania plam, jeśli tylko ruch pędzla jest równomierny. Najczęściej bronzery sypkie zapewniają dodatkowy efekt matujący. Bronzery prasowane Ta forma bronzera jest najpopularniejsza. Znajdziemy ją w ofercie właściwie wszystkich marek produkujących kosmetyki do makijażu. Bronzery tego rodzaju dostępne są w szerokiej palecie kolorystycznej, nadają się do wszystkich typów skóry, a dodatkowo można za ich sprawą uzyskać rozmaite efekty: od zmatowienia skóry po jej rozświetlenie. Paletka bronzerów Wbrew pozorom to nie jest propozycja dla zawodowych makijażystek, które muszą być przygotowane na każdą klientkę. Wielu producentów, oprócz pojedynczych bronzerów, oferuje paletki, w których znajduje się kilka podatnych na mieszanie odcieni. Pozwala to bardzo łatwo dobrać odpowiedni kolor kosmetyku zarówno do opalenia skóry, jak i konturowania. Dodatkowo taka paletka sprawdza się przez cały rok. W zależności od naturalnego zabarwienia skóry bronzer można przyciemniać lub rozjaśniać, aby zawsze wyglądał naturalnie. Najlepszy bronzer do konturowania Bronzer do policzków to nie to samo co bronzer wykorzystywany w konturowaniu twarzy. Jeśli zależy nam na modelowaniu, powinniśmy wybrać kosmetyk o jeden lub dwa tony ciemniejszy od używanego podkładu. Nakłada się go na sucho lub na mokro. W tym drugim przypadku efekt jest bardziej precyzyjny niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na makijaż mocny czy delikatny. Aplikacja na mokro wymaga jednak większej wprawy. Do konturowania na mokro potrzebny jest bronzer o konsystencji płynnej lub kremowej i przeznaczona do jego nakładania gąbeczka lub pędzel o gęstym, zbitym włosiu. Najprostszy w użyciu będzie bronzer w sztyfcie: wystarczy posmarować nim wybrane partie twarzy, a następnie rozetrzeć. Sprawdzą się także kremowe formuły. Bronzery w pudrze służą do konturowania na sucho. Jak nakładać bronzer? Jak malować się bronzerem, aby modelować kształt twarzy? Przede wszystkim uwagę należy zwracać na jego płynne łączenie z pozostałymi kosmetykami. Wyraźna linia i granica między utworzonymi cieniami a naturalnym odcieniem skóry nie będzie prezentować się dobrze. Koliste, rozcierające ruchy pozwolą uniknąć tego niebezpieczeństwa. Niezbędny w tym procesie jest odpowiedni pędzel. W żadnym wypadku nie należy używać narzędzia, którym nakładany jest róż, rozświetlacz lub puder. Znaczenie ma także kształt twarzy, który chcemy wymodelować. Jak nakładać bronzer na okrągłą twarz? W celu jej wyszczuplenia należy podążać od połowy ucha do ust, kierując się przez środek policzka. Dodatkowo bronzerem musnąć można dół policzków i skronie. Jak używać bronzera przy twarzy kwadratowej? Kosmetyk powinien trafić w kąciki czoła i na boki policzków z lekkim zahaczeniem o kości policzkowe. Taki sposób działania łagodzi ostre rysy twarzy. Przy twarzy trójkątnej bronzer aplikuje się na najbardziej wystającą część brody, na skronie i szczyty kości policzkowych, aby wyrównać proporcje. W przypadku twarzy podłużnej nałożenie kosmetyku na brodę wizualnie skraca twarz, a aplikacja bronzera po bokach czoła i w skroniach nadaje jej regularność. Gdzie nakładać bronzer? Jak nałożyć bronzer, aby nadać skórze efekt naturalnej opalenizny lub podkreślić tę zdobytą w czasie plażowania? Miejsca strategiczne to policzki, czoło i nos. Dodatkowo można zaaplikować kosmetyk także na skrzydełkach nosa, co optycznie zmniejszy tę część twarzy. "Bronzer: gdzie nakładać, aby wyszczuplić" - to często zadawane pytanie. Kluczową kwestią jest określenie, na której części najbardziej nam zależy. Ciemniejszy fragment twarzy odsuwa się wizualnie, co powoduje tak pożądany efekt wysmuklenia. Chcąc zmniejszyć nos, należy zatem zaaplikować bronzer na jego boki. Położenie kosmetyku na czubku brody skróci ją optycznie, a umiejscowienie go wzdłuż linii włosów zmniejszy czoło. Jednym z najczęściej wykorzystywanych trików jest nałożenie bronzera na policzki dla wyszczuplenia całej twarzy. Podkreślić można ten efekt, malując różem kości policzkowe. Róż czy bronzer - to często pojawiająca się wątpliwość. Podkreślmy zatem, że nie są to kosmetyki alternatywne. Bronzer maskuje partie twarzy, na których się znajduje, róż zaś je uwypukla. Z tego właśnie powodu bronzerem wyszczupla się policzki pod linią kości, a róż nakłada się bezpośrednio na nie. Jaki pędzel do bronzera? Jeśli bronzer jest nakładany za pomocą pędzli, najlepiej wybierać te o ukośnie ściętym włosiu lub półkolistej główce. Za ich pomocą łatwo nabrać właściwą ilość kosmetyku i rozprowadzić ją na skórze. W przypadku konturowania na mokro sprawdzają się gąbeczki oraz pędzle o zbitym, gęstym włosiu. Warto także zwracać uwagę na kolor: jaśniejsze końcówki oznaczają dwa rodzaje włosa, co pozwala na precyzyjne nakładanie, a później rozcieranie kosmetyku. Jak używać bronzera i rozświetlacza jednocześnie? "Bronzer: jak używać go z różem" - odpowiedź na to pytanie już padła. Wspomnijmy zatem jeszcze o możliwości łączenia bronzera z rozświetlaczem, który nadaje cerze dodatkowy blask. Jak nakładać bronzer i rozświetlacz w ramach jednego makijażu? Najlepiej zaaplikować rozświetlacz na kości policzkowe, pod nimi zaś nakładać bronzer w niewielkiej ilości. W drugim wariancie bronzer nadal znajduje się pod kością policzkową, rozświetlacz zaś trafia na policzki, w miejsce najmocniej wysunięte w czasie uśmiechu.
Konturowanie twarzy łatwe nie jest, wymaga wprawy i wyczucia. Łatwo zrobić sobie więcej krzywdy niż pożytku. Modelować twarz można za pomocą samego brązera, ale najładniejszy i zbliżony do ideału efekt uzyskamy stosując jednocześnie bronzer i rozświetlacz. Po nałożeniu podkładu twarz jest jednolita, płaska, brakuje jej naturalnych załamań światła i opalenizny. Po nałożeniu bronzera twarz nabiera trójwymiaru. Większość dziewczyn, które stosują bronzer na co dzień doskonale wiedzą, że odpowiednia aplikacja optycznie odejmuje centymetrów i wyszczupla. Dziś w poście paleta do konturowania ze sklepu Ważne jest jakich kosmetyków oraz jakich pędzli się używa. Dobre narzędzia są połową sukcesu. Moim ulubionym pędzlem do konturowania jest Hakuro w kształcie jajeczka. Nakładanie nim brązera jest proste. Zapewnia precyzję aplikacji oraz dobre rozstarcie. Wykonuje nim ruchy okrężne, z mocniejszą koncentracją koloru pod kością policzkową i roztarciem ku górze. Łatwo nim wykonturować także czoło i brodę. Do konturowania nosa niestety jest za duży. Ulubionym pędzelkiem do konturowania nosa stał jeden z kilku pędzli do oczu z chińskiego zestawu z allieexpress. Pędzel, który sprawdza się do tego najlepiej to płasko ścięty puchaty pędzel. Przypomina kształtem pędzle do twarzy, ale rozmiarem jest idealny do precyzyjnego konturowania. O całym zestawie pisałam Paleta do konturowania składa się z bronzera i pudru, w bardzo jasnym odcieniu. Zastosowanie jest bardzo proste. W miejsca gdzie chcemy stworzyć załamanie światła, przyciemnić dane obszary nakładamy bronzer. Tam gdzie chcemy uwypuklić i rozjaśnić nakładamy jasny puder. Całość wygląda bardzo naturalnie. Ta paleta kosztuje 13,73 $ i można ją kupić Do wyboru są 3 odcienie. Bronzer z tej palety ma ładny, naturalny odcień. Pigmentacja jest średnia, dzięki czemu można na nim pracować na zasadzie stopniowego dokładania koloru, by uzyskać mocniejszy efekt. Sama formuła jest dobra, bronzer łatwo się blenduje na skórze. Transferowanie z pędzla na skórę też jest w porządku i tak jak w każdym przypadku należy strzepnąć nadmiar z pędzla. Rozświetlacz w tym zestawie to matowy puder. Spełnia swoją rolę, jednak jest to efekt krótkotrwały, gdyż nie utrzymuje isę długo na skórze. Formuła nie nadaje się do stosowania pod oczy, gdyż uwydatnia korektor, zmarszczki i daje efekt suchej skóry. Na kościach policzkowych i środku twarzy wygląda dobrze. Opakowanie to klasyczna, czarna paletka bez logo marki i bez innych napisów. Skład znajduje się na kartoniku. Paleta do konturowania nie posiada lusterka. Moja twarz z nałożonym podkładem matującym wygląda tak jak na zdjęciu poniżej. Wygląda płasko, blado, po prostu nijak. Poniżej pokażę kilka zdjęć jak bronzer zmienia proporcje twarzy i dodaje jej głębi. Bronzer należy nakładać stopniowo, nie za dużo koloru na raz. Wtedy łatwo się go rozciera i nie będzie plam koloru. Miejsce aplikacji również jest bardzo ważne. Można zrobić tzw. 'rybkę’, wówczas pokażą nam się kości policzkowe, bądź można wyczuć to miejsce palcami. Bronzer nakłada się pod kością policzkową i rozciera ku górze, pamiętając o linii włosów, nie może być odgraniczenia miiędzy włosami a skórą twarzy. Bronzer można nałożyć także na linię żuchwy i czubek brody, wszystko zależy od kształtu twarzy. Dążymy do uzyskania owalu, wszystkie miejsca poza nim przyciemniamy bronzerem. Można również konturować czoło, mnie to omija, gdyż noszę grzywkę, ale warto zaznaczyć zewnętrzne partie (tam gdzie często są zakola) oraz górną część, by je optycznie zmiejszyć. Konturowanie nosa trudne nie jest, ale wymaga odpowiednich narzędzi. Bronzer aplikujemy bo bokach nosa oraz końcówce nosa przy nozdrzach. Kolor bronzera wybieramy ze względu na karnacje oraz efekt jaki chcemy uzyskać. Gdy chcemy konturować twarz najlepiej wybrać bronzer w neutralnej tonacji, bądź chłodnej, czyli z domieszką szarych tonów. Uzyska się wtedy najbardziej naturalny efekt. Gdy chcemy opalić twarz, dodać jej trójwymiaru i delikatnej opalenizny warto sięgnąć po bronzer w nieco ciepleszej tonacji. W drogerii najłatwiej ocenić to porównując ze sobą kolory bronzerów. Wziąć jeden, który wiecie, że jest na pewno ciepły bądź na pewno chłodny i porównać z tym, który chcecie kupić. Różnice zazwyczaj są widoczne na pierwszy rzut oka. Puder rozświetlający nakładamy na wszystkie partie, które chcemy uwypuklić. Szczyty kości policzkowych, środek czoła, środek nosa, przy łuku kupidyna i na brodzie. Jeśli rozświetlacz jest matowy można nakładać go także pod oczy tworząc tzw. 'trójkąt młodości’. Stosujecie na co dzień bronzer? A może należycie do tych osób, dla których konturowanie to codzienny makijaż? Konturowanie to temat bez końca, jeśli macie pytania śmiało piszcie w ze starej wersji strony.
Z tanimi markami typu Wibo bywa różnie. Część oferowanych przez nie kosmetyków jest raczej średnia, ale często zdarzają się również perełki, jak np. słynny rozświetlacz, który szturmem przejął większość toaletek w Polsce :) Ostatnio Wibo oferuje sporo ciekawych nowości, które wybijają się ponad szereg oklepanych kosmetyków z innych szaf. Mnie osobiście najbardziej zaciekawiły trzy z nich - paleta do konturowania z bronzerem, różem i rozświetlaczem, rozświetlający bronzer złożony z kilku kolorów i korektor do brwi w kredce. Czy warto kupić któryś z tych kosmetyków? Wibo, 3 steps to perfect face, paleta do konturowania Na moje oko mocno inspirowana podobną paletą Sleeka. Mój kolor to light ale z tego co mi się wydaje, jest to jedyna dostępna opcja. Paletka zawiera w sobie bronzer w ładnym, neutralnym kolorze, szampański rozświetlacz oraz rozświetlający, koralowy róż mieniący się na złoto. Wszystkie trzy kosmetyki mają bardzo przyjemną konsystencję i są dość mocno napigmentowane. Bronzer jest świetny! Ma rzeczywiście odpowiedni kolor do konturowania, nie nada się raczej do ocieplenia całej twarzy. Jest na tyle jasny, że powinien pasować większości dziewczyn. Długo się utrzymuje, łatwo rozprowadza i równie łatwo rozciera. Rozświetlacz jest ok, choć ustępuje nieco pojedynczemu rozświetlaczowi tej firmy. Jest dobrze zmielony, bez widocznych drobinek. Największą zagadką tej palety jest dla mnie róż. To typ różu znany Wam na pewno z Orgasmu Narsa, Hot Mamy czy Bourjois 34. Najbardziej przypomina mi właśnie Hot Mamę. Patrząc na te dwa róże w opakowaniach ciężko dostrzec różnicę. Mają praktycznie identyczne odcienie, jednak na twarzy zachowują się już nieco inaczej. Wibo jest mocniej rozświetlający i bardziej złoty. Osobiście wolę Mamuśkę, jednak sam róż Wibo jest dobrej jakości, więc jeśli szukacie zamiennika któregoś z wyżej wymienionych, paleta Wibo to dobry wybór. Polecam Wam przetestować ją na sobie. Nie należy może ona do moich ulubionych kosmetyków do konturowania, ale lubię po nią sięgać (szczególnie po bronzer) z pewnością będę zabierać ją na wyjazdy. Ma wszystko w jednym, jest lekka a opakowanie jest ładne i porządnie wykonane, z lusterkiem w środku. Cena 16,99 zł. Wibo, Baked Mix bronzer Rozświetlający, wypiekany bronzer to niestety raczej niewypał. Co prawda nie jest wielką klapą i przy odrobinie chęci da się coś z niego wyciągnąć, jednak początkującym w makijażu będzie sprawiał same problemy. Po pierwsze, jest zdecydowanie zbyt rozświetlający jak na bronzer i zbyt ciemny jak na rozświetlacz. Kolory wymieszane razem są zbyt ciepłe i ceglaste, skóra po nałożeniu nie wygląda dobrze i bronzer lubi robić plamy. Wygląda dobrze jedynie przy bardzo delikatnym muśnięciu pędzlem z rzadkim włosiem. Pojedyncze kolory są ładne, ale niestety nie grzeszą trwałością. Można używać ich jako cienie do powiek, jednak nie trzymają się na nich zbyt długo i mają widoczne drobinki. Szkoda, bo formuła bronzera jest bardzo przyjemna i mógł być z tego hit. Jest jeszcze wersja Glamour Shimmeer również złożona z paseczków kilku kolorów, nieco jaśniejszych. Dajcie znać, jeśli miałyście okazję testować! Cena: 18,69 zł. Zamiast niego polecam kupić podobnie wyglądające ale znacznie lepsze paletki Revlonu, szczególnie że obecnie w Super-Pharmie trwa promocja, w której drugi kosmetyk do makijażu dostajemy za 1 grosz :) KLIK Wibo, Brows concealer Korektor do brwi to już na szczęście bardzo dobry kosmetyk! Na trafiony w dziesiątkę, odpowiednio jasny kolor, świetną, miękką konsystencję i wyjątkowo przyjemnie się rozprowadza. Potrafi wiele rzeczy :) Wyostrzyć linię brwi, poprawić ich makijaż poprzez "wymazanie" nierówności pod i nad brwiami, rozjaśnić wewnętrzne kąciki oczu i inne punkty na twarzy, świetnie wygląda również na linii wodnej, na którą bajecznie się nakłada i wytrzymuje cały dzień. Mogłaby być jedynie nieco cieńsza. Cena 7,99 zł. A jeśli olejujecie włosy to mam dla Was info - w Biedronce znów pojawiły się tanie oleje sezamowy, z orzechów włoskich i ziemnych KLIK :) Do włosów wysokoporowatych szczególnie polecam sezamowy i z orzechów włoskich. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, dotyczące postu i nie tylko - piszcie w komentarzu! Postaram się odpowiedzieć na wszystkie :)